Co zrobić, gdy ktoś wrzuci Cię pod autobus w pracy

Jeśli czujesz się zdradzony przez kogoś w pracy, oto najlepszy sposób na odpowiedź.

  Co zrobić, gdy ktoś wrzuci Cię pod autobus w pracy
[Zdjęcie: santiago gomez /Unsplash]

Jeśli kiedykolwiek zostałeś zdradzony w pracy dla czyjegoś zysku, wiesz, jak to jest być wrzuconym pod autobus. Może zostałeś obwiniony za coś, czego nie zrobiłeś. A może współpracownik wprawił cię publicznie w zakłopotanie, aby zdobyć punkty z kimś innym.

jestem kupą kutasów

Sytuacja „pod autobusem” Kevina R. Kehoe pojawiła się, gdy on i jego były partner biznesowy sprzedawali swoją firmę, Aspire Software. Bez wiedzy Kehoe partner prowadził rozmowy z firmą zakupową podczas negocjacji. Kehoe myślał, że będzie kierował firmą po jej przejęciu, ale stanowisko trafiło do jego partnera.

„Myślałem, że będę dyrektorem generalnym, ale skończyłem jako prezes niczego, a to była trochę zdrada”, mówi Kehoe, który opisuje to doświadczenie i nie tylko w swojej książce One Hit Wonder: Prawdziwe przygody przeciętnego faceta i lekcje, których nauczył się po drodze . „Ostatecznie nie zostałem wyrzucony z firmy, ale zostałem wyrzucony na górę do pozycji bez kolejki. W świecie przedsiębiorczości scenariusze takie jak mój zdarzają się bardzo często”.



Co zrobić, jeśli jesteś „pod autobusem”

Gdy sytuacja już się wydarzy, często nie ma zbyt wielu negocjacji, które zmienią podjętą decyzję. Możesz czuć się osobiście zraniony, ale Kehoe mówi, że najlepszą rzeczą do zrobienia jest zaakceptowanie tego, co się wydarzyło i znalezienie wyjścia.

„Dojdź do prawdy i dowiedz się, co naprawdę się wydarzyło” — sugeruje. „Wróciłem i zapytałem ich, jakie było uzasadnienie decyzji. Myślę, że to sprawiedliwe.

Chociaż może być trudno pozbyć się swoich uczuć, nie obsesyjnie – nigdy nie będzie ci dobrze służyło, radzi Kehoe. „Choć masz ochotę znaleźć pocieszenie z innymi ludźmi w organizacji w kwestii tego, jak zostałeś wyczyszczony, to najgorsza rzecz, jaką możesz zrobić”, mówi. „Nie reaguj przesadnie na sytuację i nie wracaj i nie próbuj sabotować”.

Jeśli sytuacja sprawia, że ​​myślisz o rzuceniu palenia, Kehoe sugeruje pozostanie na chwilę, aby zobaczyć, co się stanie. „Jak najlepiej wykorzystaj to, co zostało ci przekazane lub dane”, mówi. „Może to nie jest najgorsza rzecz na świecie. W miarę rozwoju rzeczy może się okazać, że stanie się dla ciebie coś lepszego, czego nie widziałeś w tej chwili.

Ale jeśli chcesz odejść, zrób to profesjonalnie. Kehoe mówi, że ostatecznie został poproszony o odejście po ostatecznym wykupie, ale przeprowadzka doprowadziła go do odkrywania nowych i lepszych rzeczy. „Wiedz, że prawdopodobnie skończysz w lepszym miejscu niż tam, gdzie byłeś” – mówi.

Co zabrać z doświadczenia

Kiedy już przetworzysz sytuację, ucz się z niej. Kehoe mówi, że zdał sobie sprawę, że istnieje granica lojalności. „Sposób, w jaki zostałem wychowany, polega na tym, że tańczysz z tym, który cię wychował, ale wiem, że ta koncepcja ma swoje granice” – mówi. „Rzeczy się zmieniają i może już nie pasujesz”.

Ważne jest również, aby zdać sobie sprawę, że niektóre decyzje mają charakter polityczny. Na przykład Kehoe mówi, że ludzie, którzy mają tendencję do niezgody lub podają nieprzyjemne informacje, nie są postrzegani jako gracze zespołowy. Niektóre organizacje chcą tylko graczy zespołowych.

„Nie możesz być cały czas szczery” – mówi. „Uświadom sobie, że gdy próbujesz dorosnąć w organizacji, kompetencja może wyglądać jak arogancja. Czasami chemia ma większe znaczenie”.

Kehoe mówi, że ludzie za bardzo ufają innym. Sugeruje zwrócenie szczególnej uwagi na najbliższych ci ludzi, którzy mogą mieć coś do zyskania. Szukaj znaków ostrzegawczych, że nie są godne zaufania. Czerwone flagi pojawiają się, gdy ktoś nie udostępnia wielu informacji o sobie lub ma „problem kredytowy, biorąc kredyt za rzeczy, których nie zrobił. Zbierz informacje od osób z Twojego otoczenia, którym na Tobie zależy. Kehoe mówi, że jego żona zauważyła, że ​​jego były partner przyznał się do pomysłów, które były Kehoe.

znaczenie anioła numer 44

I chociaż zwykle jest za późno, ostateczną czerwoną flagą jest, gdy ktoś mówi: „to nie jest osobiste. To tylko biznes”. „Powinieneś zdać sobie sprawę, że gdzieś jedzie autobus” — mówi Kehoe.

Uświadom sobie, że możesz kontrolować tylko siebie, kim jesteś i jak podchodzisz do rzeczy. „Ten pomysł bycia graczem zespołowym staje się całkiem poważną sprawą, gdy awansujesz w szeregach zespołów wykonawczych” – mówi. „Choć bardzo tego nie lubię, uczciwość zajmuje drugie miejsce niż dogadywanie się”.

Chociaż możesz czuć się jak ofiara, Kehoe mówi, że do tanga trzeba dwojga. „Z pewnością nie jestem ofiarą; Przyczyniłem się do tego, co się stało” – mówi. „Nie widziałem tego dokładnie tak, jak oni widzieli rzeczy, ale miałem swoją rolę do odegrania. Myślę, że musisz zaakceptować fakt, że odegrałeś rolę w tym, co się wydarzyło i że możesz kontrolować rzeczy, kontrolować je. Potem szybko ruszaj dalej”.