Co mają wspólnego Disney i „Gwiezdne wojny” ze sprzedażą elektrycznych Chevy Bolts? Niewiele

Nowa reklama Chevy dotyczy rażącej aureoli X-wingów i księżniczek Magicznego Królestwa, aby zaprezentować swoje nowe pojazdy elektryczne Bolt.

Co mają wspólnego Disney i „Gwiezdne wojny” ze sprzedażą elektrycznych Chevy Bolts? Niewiele

Samochód elektryczny ładuje się w garażu, gdy rodzina pakuje go na podróż. Mama dzwoni do małej dziewczynki Tink, gdy mała księżniczka macha różdżką, aby uruchomić samochód.

Tak zaczyna się naprawdę dziwna współpraca marki, gdy Chevy korzysta z Disneyverse, aby pomóc nam w zaprezentowaniu nowej linii pojazdów elektrycznych Bolt.

Po części reklama Bolt i po części promo Disney World, wszystko ustawione na Słońce świeci Boba Marleya, nowa kampania, której premiera odbyła się podczas premiery sezonu Amerykański idol w ostatni weekend i jest tak duża reklama, jak to tylko możliwe. Amerykański wiceprezes Chevroleta ds. marketingu, Steve Majoros, powiedział Powiedzenie że marka chciała współpracować z Disneyem, ponieważ ma na celu stworzenie niektórych z tych samych magicznych momentów, z których znane są Disney i Walt Disney World. Te magiczne chwile są tak głęboko zakorzenione w ludzkich umysłach i wspomnieniach, powiedział Majoros. Myślisz o posiadaniu pojazdu i pierwszej jeździe samochodem lub o magicznych chwilach, takich jak widok dzieci śpiących z tyłu. Mamy szczęście, że oboje żyjemy w kategoriach, w których ludzie mają emocjonalny rezonans i więź.



Nie jestem do końca pewien, co to oznacza, ale jasne jest, że Chevy nie chciał ryzykować, aby zwrócić jak najwięcej uwagi na nowe Bolty, więc poszukał najpopularniejszej fabryki popkultury na świecie. trochę tego słodkiego, słodkiego efektu halo.

I doi się w każdej chwili: zobacz 14-minutowy materiał na temat tworzenia reklamy. Więcej markowych treści!

Ta śruba nie jest znikąd: wydaje się, że jest zgodny z ogólnym podręcznikiem, który podąża General Motors, aby wepchnąć się do pojazdów elektrycznych i zobowiązanie do wyprodukowania 30 nowych modeli EV do 2025 r. . GM stara się wykorzystać niezawodne ikony popkultury, aby wzbudzić zainteresowanie nową technologią. Na Super Bowl to był gadający śmieci Will Ferrell Norwegia .

Teraz to Sokół Millennium .

Reklama jest właściwie dość trudna do wykonania, ale taka praca sprawia, że ​​zwykli ludzie uważają ją za przejrzyście łatwą. To nie jest nauka o mieczu świetlnym. Weź mniej znany produkt i dołącz go do szalenie popularnej rzeczy. To jest sposób .

Takie wielkie zakłady są jednak tego warte tylko wtedy, gdy marka potrafi wymyślić, jak wykorzystać początkowy wzrost zainteresowania, jaki zapewnia aureola popkultury. Tesla stała się fenomenem kulturowym, zasadniczo stając się Apple samochodów dzięki połączeniu fajnych, innowacyjnych produktów z zewnątrz i talizmanu (choć kontrowersyjnego) założyciela. W przeciwieństwie do Apple, Tesla zbudowała ten wizerunek marki bez oficjalnego marketingu i reklamy.

Pojazdy elektryczne nie są nowe i nie są już domeną nielicznych uprzywilejowanych, których stać na energię odnawialną jako luksus. Główne marki, takie jak Volvo , Volkswagen , oraz Harley Davidson przez ostatnie kilka lat wszyscy ekscytowali się swoimi elektro-wysiłkami. Ale to giganci motoryzacyjni z Ameryki Północnej, którzy wydają się być pojedynczo sprzedawani, myślą, że tylko jakiś rodzaj pop-tie-in może wzbudzić zainteresowanie ludzi tą rewolucyjną technologią. W grudniu ubiegłego roku to Ford zbluźnił klasykę, zapraszając Griswoldów do świątecznej reklamy Mustanga.

Chociaż pojazdy elektryczne są bardziej obecne w naszym życiu niż mniej więcej dekadę temu, nie są jeszcze na etapie towarowym, w którym tego rodzaju partnerstwo z marką może zrobić dla ciebie cały olśniewający blask, tak jak mogą to zrobić z Trampki Adidas lub Płatki zbożowe General Mills . To dlatego, że Bolt po prostu nie ma wartości ani rozpoznawalności marki, która sprawia, że ​​tego rodzaju skojarzenie jest tego warte. Wiemy, dlaczego zależy nam na Disneyu i Gwiezdne Wojny, ale Piorun?

Współpraca taka jak ta działa najlepiej, gdy Jedi lubią swoją Moc, gdzie istnieje równowaga. Dwie marki o równej (lub bliskiej) sile łączą się, aby stworzyć coś wyjątkowego dla fanów. Kiedy waga przechyla się zbyt mocno w jedną lub drugą stronę, ten unikalny element jest tracony, jak to zwykle ma miejsce w przypadku mniej znanej marki.

A w tej reklamie samochód pozostaje prawie tak samo zapomniany jak pewien wyraźnie nieobecny pies Disneya .

OBEJRZYJ: Chevy nabija reklamę z Disneyem, podczas gdy Cartoon Network wypuszcza antyrasistowskie programy reklamowe — hit i miss tygodnia